Zwiedzaj Polskę z Milworld.pl: Dolina Kościeliska

2020-01-17
Zwiedzaj Polskę z Milworld.pl: Dolina Kościeliska

Ferie czas start! Nie wszyscy w ten czas cieszą się z dni wolnych. Jednak dla chcącego, nic trudnego. Nawet weekendowy wyjazd w góry może być trafionym pomysłem. Zwłaszcza że obecnie tylko tam możemy mieć namiastkę zimy. W polskich Tatrach spadł śnieg, powietrze przeszył mróz, a ludzie są uśmiechnięci, bo mogą podreptać trochę po białym puchu. My proponujemy szlak dla wszystkich, czyli Dolinę Kościeliską od wylotu w Kirach, kończąc w schronisku PTTK na Hali Ornak. Zapraszamy!

Zielony szlak Doliny Kościeliskiej

Cała podróż w dwie strony, czyli od Kir do schroniska i z powrotem wynosi około 11 km, co daje jakieś 3 godziny z małym haczykiem. Oczywiście całość może zająć nieco dłużej, wszystko zależy od tempa marszu. Gdy chcesz zrobić dłuższą przerwę w schronisku, to tym bardziej wydłuży czas wędrówki.

Wchodząc do Doliny z lewej strony, zobaczysz Jarcową Skałkę – jest to wapień zawierający numulity. Większość drogi będzie towarzyszył Ci szum wody wprost z Kościeliskiego Potoku. Takie połączenie nadaje niesamowity klimat wycieczce. Po przejściu około 0,5 km dochodzisz do Niżnej Kościeliskiej Bramy. Ciekawostką jest fakt, że w czasie II wojny światowej chcieli zbudować w tym miejscu zaporę, której zadaniem miało być spiętrzanie wód Kościeliskiego Potoku.

Kolejnym punktem na trasie jest Wyżnia Kira Miętusia. Jest to miejsce, w którym dolina wyraźnie się rozszerza i można podziwiać piękną polanę. Przy wylocie z Doliny Miętusiej, po lewej stronie znajdziesz odnogę zielonego szlaku, która prowadzi na Ciemniak w Czerwonych Wierchach oraz znakowaną na czarno Ścieżkę nad Reglami. Przystanek możesz zrobić sobie na Cudakowej Polanie, gdzie znajdują się ławki i stół dla turystów.

Po około 30 minutach marszu dojdziesz na polanę Stare Kościeliska, gdzie stoi kapliczka zbójnicka. Na dalszym etapie drogi miniesz Lodowe Źródło oraz Bramę Kraszewskiego, która jest wąwozem skalnym o długości pół kilometra. Przy 4 km wędrówki oczom ukazuje się Polana Pisana, gdzie stoją kolejne ławki i stoliki dla turystów. Jest to też końcowy postój dorożek góralskich.

Wyżnia Kościeliska Brama jest ostatnim przewężeniem Doliny Kościeliskiej. Kolejnym etapem trasy jest Skała Pisana, od której na prawo widać Raptawicką Turnię. Około 100 metrów powyżej Skały Pisanej na prawo widać dwa szlaki turystyczne. Jeden czarny do Jaskini Raptawickiej oraz drugi czerwony do Jaskini Obłazkowej i Mylnej. Zanim dojdziesz do schronika PTTK na Hali Ornak, miniemy wylot Doliny Smytniej, Starą Polanę i Tomanowy Potok. Wtedy oczom ukazuje się Mała Polanka Ornaczańska, a na niej owo schronisko. Możesz w spokoju wypić tam ciepłą herbatę lub kawę oraz zjeść posiłek.

Droga powrotna przebiega identycznie. Wszystkie wyżej wymienione lokalizacje mijamy, tyle że w odwrotnej kolejności. Możemy rozkoszować się tymi pięknymi, zimowymi widokami. Jedna, najważniejsza zasada na szlaku – nie śmiecimy!

Autor: Jakub Dobrzyński

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2020
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij