Świąteczne tradycje w różnych regionach Polski

2017-12-22
Świąteczne tradycje w różnych regionach Polski

Jest kilka tradycji, które wyłącznie kojarzą się ze Świętami Bożego Narodzenia. Dla wszystkich Polaków Gwiazdka, to wyjątkowy okres. Jednak nie wszyscy wiemy, jak inne regiony Polski obchodzą ten czas. To wspaniałe, że nasz kraj jest tak zróżnicowany pod tym kątem. Dzięki temu, możemy dostrzec, jak duże jest nasze przywiązanie do lokalnych tradycji. To bardzo istotne. Lokalna tradycja tworzy lokalny patriotyzm. Mimo ujednolicenia nasza kultura jest bardzo różnorodna. Spróbujmy prześledzić, jak Święta obchodzone są w różnych regionach Polski.

To, co wspólne

Jest kilka elementów w tradycji Bożego Narodzenia, które są dla nas wspólne. To, np. łamanie się opłatkiem. Tradycja rozpowszechniona na całym świecie. Poza Polską kultywuje się ją na Słowacji, Litwie, Białorusi, Ukrainie, Czechach oraz we Włoszech.

Często polskie rodziny mają w zwyczaju zostawiać puste miejsce przy stole. Takie miejsce oznacza pamięć o naszych bliskich, których z nami nie ma. Początkowo ludzie zostawiali je dla zagubionego gościa lub wędrowca. Tradycyjne kolędowanie to również nasza wspólna tradycja. Po wigilijnej wieczerzy cała rodzina zaczyna nucić kolędy. Zwyczaj praktykowany do dzisiaj. Oczekiwanie na wigilijną wieczerzę to najgorszy moment dla głodomorów. Zwłaszcza gdy trzeba wyczekiwać pierwszej gwiazdy. Najgorzej, gdy niebo w wigilijną noc jest zachmurzone. Polskie rodziny mają w zwyczaju po sytej kolacji powędrować na pasterkę. Jest to uroczysta msza odprawiana w kościołach o północy. Ma ona upamiętnić przybycie do Betlejem pasterzy, którzy oddali hołd małemu dzieciątku Jezus.

Tradycje w różnych regionach

- Kujawy i Pomorze – w tym regionie zazwyczaj jako pierwszą serwuje się zupę rybną. W tradycji dzieciom ustawiało się osobny stolik. Dawniej ogromną uwagę przywiązywano do dekoracji świątecznych. Nad stołem wisiała sosnowa gałązka, a na niej jabłka i orzechy. Miało to być źródłem szczęścia i dobrobytu na przyszłe lata. Dodatkowo to pan domu powinien obsługiwać gości. Gospodyni ma tego wieczoru fajrant.

- Wielkopolska – w tej części Polski prezenty przynosi Gwiazdor. Trzymając w dłoni rózgę, pyta dzieci, czy były grzeczne. Jeśli któreś było urwisem, zamiast podarku otrzymuje zgniłą „pyrę”. W Poznaniu istnieje legenda, że zanim zostawi prezenty, to sprawdza czystość obuwia domowników. Jeśli chodzi o potrawy, to wyróżniająca się są makiełki, czyli makaron serwowany z masą makową.

- Podlasie – w Wigilię wstaje się bardzo wcześnie. Do świątecznego stołu zasiada się według wieku. Wieczerzę bożonarodzeniową zaczyna się od zjedzenia kutii. Kutia jest to tradycyjne danie kuchni ukraińskiej, białoruskiej, litewskiej i dawnej polskiej kuchni kresowej. Robiona jest z obtłuczonej pszenicy, ziaren maku, słodu, miodu i bakalii. Do picia podawany jest kompot z suszu. Po skończonej kolacji resztki jedzenia pozostają na stole, tak by zmarli mogli się nimi pożywić.

- Górny i Dolny Śląsk – na Górnym Śląsku kolację zaczyna się od siemieniotki, czyli zupy z nasion konopi. Na stole wyłożone też są inne tradycyjne dania – makówki, zupa migdałowa, gołąbki postne. Prezenty pod choinką darowane są przez Dzieciątko. Na Dolnym Śląsku lokalni zajadają się kutią. Tego dnia nie należy nic pożyczać oraz wieszać prania. Prezenty rozdaje się po kolacji wigilijnej.

- Małopolska i Podkarpacie – to tutaj chodzą kolędnicy z turoniem. Na Podhalu ta postać nazywana jest capem. W Małopolsce obowiązkowy jest żurek, natomiast na Podkarpaciu barszcz grzybowy. Z myślą o dzieciach, opłatek smarowany jest miodem.

- Podhale – tutaj splata się ludyczność z religijnością. Stół wigilijny powinien być opasany łańcuchem, tak aby żaden z biesiadników nie opuścił rodziny w nadchodzącym roku. Należy również pilnować swojej łyżki, jej upadek zwiastuje śmierć w rodzinie. Górale twierdzą, że w Wigilię powracają dusze zmarłych, dlatego nie wolno się czesać i używać ostrych narzędzi. Wtedy nie zrani się duszy.

- Warmia i Mazury – zamiast pasterki, mieszkańcy Warmii i Mazur uczęszczali dawniej na jutrznie. Wtenczas odrywano sceny z jasełek. Kiedyś na stołach królowały dania mięsne na czele z gęsiną oraz ryby. W tym rejonie długo nie znano tradycji dzielenia się opłatkiem, zwyczaj ten dotarł po II wojnie światowej.

Święta mogą być syte, bogate w prezenty, uroczyste lub luźne. Najważniejsze by były rodzinne i spokojne. Żeby nikt ani nic ich nie zakłócało. Żeby można było ten czas spędzić na rozmowach, poznawaniu siebie i zajadaniu się. Nic tak nie cieszy, jak powrót do domu na Boże Narodzenie. Tradycje należy podtrzymywać. To tworzy naszą kulturę.

Autor: JD

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2017
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel