Panie pilocie…, czyli o komunikacji z lotnictwem

2019-05-30
Panie pilocie…, czyli o komunikacji z lotnictwem

Istnieje kilka sposobów komunikacji z lotnictwem. Jeśli zawiedzie łączność radiowa, nadal możemy nadawać komunikaty. Wiedza ta może być przydatna nie tylko na polu bitwy lub bezludnej wyspie. Znajomość znaków sygnałowych może uratować nam życie gdy, zaskoczą nas warunki atmosferyczne w górach. Lusterko w kieszeni nie zawsze musi służyć do poprawiania fryzury ;)

W warunkach bojowych lub gdy czekamy na służby ratownicze i nie mamy łączności radiowej, nadal możemy komunikować się ze statkami powietrznymi. Wykorzystać można do tego własne ciało, materiały znajdujące się pod ręką oraz alfabet Morse’a.

Kiedy nawiążesz kontakt wzrokowy z załogą, należy przekazać odpowiedni sygnał. Stań w takim miejscu, abyś był wyraźnie widoczny i nic nie zasłaniało sylwetki. Zadbaj o to by cień, drzewa lub budynki nie utrudniały odczytania znaków. Gesty wykonuj dokładnie i powoli, powtarzając je, aż załoga statku powietrznego potwierdzi zrozumienie wiadomości. Kilkukrotne błyski zielonym światłem albo pomachanie skrzydłami – oznacza to potwierdzenie zrozumienia sygnału. Natomiast światło czerwone lub kilkukrotne zakreślenie okręgów w powietrzu – oznacza niezrozumienie wiadomości.

Powyższe sygnały alarmowe są powszechne w lotnictwie wojskowym w państwach NATO. Jednak powinny być też zrozumiałe przez pilotów cywilnych. Jeżeli lubisz wycieczki górskie, warto nauczyć się dwóch sygnałów, stosowanych przez ratownictwo górskie na całym świecie. Być może unikniesz w ten sposób górskiej tragedii.

Drugim sposobem komunikacji z lotnictwem są znaki alarmowe. Wykonywane na powierzchni z użyciem paneli sygnałowych albo materiałów znajdujących się pod ręką. Przykładowe materiały improwizowane:

  • tkaniny (prześcieradła, koce, spadochrony itp.),
  • piasek lub ziemia,
  • drewno (gałęzie, belki, deski itp.),
  • węgiel drzewny lub popiół,
  • roślinność (odpowiednie ułożenie ściętych roślin lub wycięcie ich w określonym kształcie).

Możesz także wykopać doły lub uformować wysokie nasypy, które rzucając cień na powierzchnię, utworzą odpowiednie znaki – sposób ten najlepiej sprawdza się na terenach pokrytych śniegiem. Zadbaj o to, aby symbole były dobrze widoczne z wysokości i kontrastowały z podłożem. Najlepiej wykonywać jasne znaki na ciemnym tle oraz ciemne znaki na jasnym tle.

Ważne! Usuń znaki, jeśli ustąpiły okoliczności, o których informowały bądź opuszczasz dane miejsce. Jeżeli znajdziesz się w sytuacji kryzysowej lub ulecą z pamięci poprawne znaki i sygnały alarmowe, użyj znaku „SOS”.

Z lotnictwem możesz komunikować się także alfabetem Morse’a. Najłatwiej wykonać to za pomocą latarki, możesz wykorzystać także lusterko sygnałowe. Awaryjnie nada się do tego każdy przedmiot odbijający światło słoneczne, np.:

  • kawałki szkła lub lustra,
  • fragment blachy,
  • folia NRC,
  • pokrywki puszek i menażek.

Jak używać lusterka sygnałowego?

  1. tkaniny (prześcieradła, koce, spadochrony itp.),
  2. piasek lub ziemia,
  3. drewno (gałęzie, belki, deski itp.),
  4. węgiel drzewny lub popiół,
  5. roślinność (odpowiednie ułożenie ściętych roślin lub wycięcie ich w określonym kształcie).

Głównym zastosowaniem lusterka sygnałowego jest oznaczanie położenia, lecz za jego pomocą, z wykorzystaniem alfabetu Morse’a, możesz nadawać dłuższe wiadomości. Dlatego lusterko sygnałowe nazywane jest także heliografem (z greckiego helios – słońce, grapho – piszę).

Amerykański wynalazca Samuel Morse – twórca pierwszego telegrafu elektromagnetycznego w 1838 opracował specjalny sposób reprezentacji znaków alfabetu. Litery, cyfry i znaki specjalne prezentowane są za pomocą krótkich i długich impulsów. Można nadawać je za pomocą sygnałów świetlnych, dźwiękowych, impulsów elektrycznych oraz popularnych kropek (sygnał krótki) i kresek (sygnał długi). System ten okazał się tak genialnie prosty, że jest stosowany do dzisiaj. Słynne wezwanie pomocy to sygnał SOS, który w alfabecie Morse’a składa się z 3 krótkich, 3 długich i znowu 3 krótkich sygnałów, czyli ● ● ● ― ― ― ● ● ●. Skrót ten rozwija się z angielskiego jako save our souls / skins (ratujcie nasze dusze /skórę), save our ship (ratujcie nasz statek) lub jako send out succour (przyślijcie pomoc). Warto wiedzieć jak nadać ten sygnał, a jako żołnierz lub podróżnik bardzo przydatna jest znajomość całego alfabetu Morse’a.

Nadając wiadomość, należy pamiętać, że jedna kreska powinna trwać tyle, co trzy kropki. Pomiędzy elementami znaku odstęp powinien trwać jedną kropkę. Trzy kropki – tyle wynosi odstęp pomiędzy znakami. Odstęp pomiędzy grupami znaków to siedem kropek.

Autor: Paweł Zarzycki

Pokaż więcej wpisów z Maj 2019
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij