Obozowisko zimą - jak się przygotować?

2019-01-08
Obozowisko zimą - jak się przygotować?

Podziwianie widoków zimą dostarcza wiele niezapomnianych wrażeń. Zwłaszcza gdy wybieramy się w pieszą podróż ciekawym szlakiem. Poważnie zaczyna robić się, gdy przychodzi nam rozbić obozowisko, bo za chwilę nastanie zmrok. Nocowanie zimą na świeżym powietrzu może być wspaniałym przeżyciem. Pod warunkiem, że odpowiednio się do niego przygotujemy. W większości wszystko zależy od nas samych. Odpowiednie zaplanowanie całości jest fundamentem. Warto przemyśleć swoje wszystkie kroki i skrupulatnie przygotować obóz. Wybraliśmy kilka elementarnych kwestii, o których każdy powinien pamiętać.

Bądź gotowy na wszystko

Przygotowanie obozowiska zaczyna się na etapie pakowania plecaka przed podróżą. Odpowiednie wyposażenie to zabranie ze sobą małego toporka, namiotu, apteczki, śpiwora, linki paracord oraz krzesiwa. Pamiętajmy również o właściwym ubiorze. Powinno być nam ciepło, ale nie możemy się przegrzać. Wilgoć z naszego ciała musi być odprowadzana na zewnątrz. Wtedy unikniemy przeziębienia.

Należy pamiętać o tym, aby spojrzeć, gdzie rozbijamy swój obóz. Warto upewnić się, że nie ma wokół nas dużych zwierząt. Nikt nie chce być niemiło zaskoczony przybyciem zwierzaka nad ranem. Najlepiej wybrać miejsce spania na podwyższeniu. Wtedy uchronisz się przed zalaniem w czasie deszczu lub śniegiem podczas śnieżycy.

Po wybraniu odpowiedniego miejsca i rozłożeniu namiotu odizoluj podłoże od swojego śpiwora. Najlepiej sprawdzi się karimata lub mata samopompująca. Wtedy mamy pewność, że zimno nie przeniknie do naszego śpiwora. Żeby było cieplej warto nieco się rozgrzać przed pójściem spać. Zrobienie kilku pajacyków przy ognisku dobrze się sprawdza.

Spożywanie odpowiednich posiłków podczas zimowego obozowania jest niezwykle istotne. Jeśli chcemy, by nocą było nam cieplej, należy dostosować do tego posiłki. By wytworzyć ciepło, nasz organizm musi spalić odpowiednią ilość kalorii. Dlatego spożywanie ciepłego jedzenia jest tak ważne. Gorąca zupka zawsze dobrze rozgrzeje. Żeby przetrwać zimowe obozowanie, musisz utrzymać właściwy poziom ciepła ciała.

Podczas zimowej wyprawy, zanim położymy się spać, wysuszmy wszystkie mokre ubrania. Jeżeli zaśniemy w wilgotnym odzieniu, możemy narazić się na wyziębienie. Warto tego uniknąć, by nie zakłócać porządku naszej przygody. W razie czego lepiej zabrać ze sobą więcej ubrań – tak, by mieć zapas. Jeśli chcemy mieć pewność, że nasz dobytek się nie zamoczy, to świetnym rozwiązaniem będzie worek wodoszczelny.

Podstawą zimowej wyprawy powinno być przyjemne spędzenie czasu. Dlatego warto zabrać ze sobą grupę przyjaciół. Tak, byście w najtrudniejszych chwilach mogli liczyć na wzajemne wsparcie. Czasem zdarzają się zupełnie nieprzewidziane sytuacje. W grupie osób łatwiej z nich wybrnąć.

Zimowe obozowisko z Milworld.pl

W naszym sklepie znajdziesz przydatne akcesoria, które z pewnością pomogą Ci przetrwać zimowe obozowanie w terenie.

Komfortowy namiot to podstawa. Namiot turystyczny Highlander Hawthorn to wytrzymała i solidna konstrukcja. Trzyma się podłoża, nawet przy silniejszym wietrze. Wygodna torba transportowa ułatwia przenoszenie. Zimą w nocy musi być ciepło. Dlatego śpiwór Highlander Phantom to sprawdzona opcja. Kaptur z kołnierzem skutecznie otula głowę i chroni ją przed utratą ciepła. Włókna spiralne równomiernie rozkładają ciepło, dzięki czemu ciało jest odizolowane przed zimnem i wiatrem. Jeżeli nie chcemy, by ubrania zmokły lepiej schować je w wodoszczelnym worku Highlander.

Do przygotowania obozowiska przyda się składana saperka MFH Dogge I. Odkopiemy nią nadmiar śniegu z terenu, na którym chcemy rozbić obóz. Zawiera w sobie wiele przydanych narzędzi. Między innymi, nóż z otwieraczem, piłę, krzesiwo i linkę paracord. Wykonana została z połączenia stali węglowej i wytrzymałego aluminium. Waży niewiele i spokojnie zmieści się w plecaku. W razie wyziębienia należy mieć folię NRC MFH. Inaczej zwana folią życia zapewni ochronę przed utratą ciepła. Wykorzystać można ją również jako izolację od podłoża. W sytuacjach kryzysowych obowiązkowe wyposażenie. Weźmy ze sobą apteczkę turystyczną Mil-Tec. Nie wiadomo jaka sytuacja nas zastanie, więc lepiej być przygotowanym na każdą ewentualność.

Po chłodnej nocy możemy cieszyć się promieniami wschodzącego słońca. Nie ma nic przyjemniejszego od rześkiego poranku na łonie natury zimą. Teraz pozostaje cieszyć się smakiem gorącej herbaty i ruszać dalej w drogę.

Autor: Jakub Dobrzyński

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2019
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij