Jak ubrać się w góry jesienią? 5 krótkich porad

2020-09-25
Jak ubrać się w góry jesienią? 5 krótkich porad

Jesień jest piękną porą roku, by wybrać się w polskie góry. Nieważne, jaki kierunek obierzesz, czy będą to Bieszczady, Tatry, Karkonosze lub Góry Izerskie. We wszystkich przypadkach musisz kierować się podobnymi zasadami dotyczącymi ubioru. Wszystko po to, by Twój marsz przebiegał bez żadnych komplikacji. Tych związanych ze strojem możesz uniknąć sam, innych nie przewidzisz. Ryzyko zawsze należy sprowadzać do minimum. Dlatego przedstawimy 5 krótkich porad jak ubrać się w góry jesienią.

W tym artykule dowiesz się:

  • jaka kurtka sprawdzi się najlepiej?
  • czy stosować bieliznę termoaktywną?
  • jakie dobrać spodnie?
  • buty przed czy za kostkę?
  • jakie zabrać dodatki?

Najlepiej na cebulkę

Czyli w zasadzie jak? Większość ludzi spotkała się z tym sposobem ubierania przy okazji wizyt u babci, która mówiła „ubierz się na cebulkę”. W takim stroju ważne są warstwy ubrań, które na siebie zakładamy. Pierwsza warstwa powinna odprowadzać pot. Zatem tutaj możemy odpowiedzieć na pytanie, że tak – warto stosować bieliznę termoaktywną. Dobrym i sprawdzonym rozwiązaniem będzie bluza termoaktywna, której zadaniem będzie stworzenie „drugiej skóry”. Jeśli chodzi o legginsy, to raczej jesienią ich unikaj. Przydadzą się, gdy temperatura na zewnątrz rzeczywiście mocno spadnie. Druga warstwa powinna stanowić izolację i zapewniać ciepło. W tym najlepiej sprawdzi się bluza polarowa, która najlepiej, jeśli będzie wyposażona w panele wentylacyjne pod pachami. Dzięki temu cyrkulacja wewnątrz odzienia będzie na odpowiednim poziomie i Twój organizm nie ulegnie przegrzaniu. Jako trzecią warstwę, która ma być swoistą ochroną zastosuj softshell. Tego typu kurtki odporne są na podmuchy zimnego wiatru. W dodatku kaptur, w który są wyposażone, osłania głowę przed opadami atmosferycznymi.

Gdy podczas marszu zacznie być Ci zbyt ciepło, możesz zdjąć z siebie poszczególne warstwy, tak by szło się komfortowo. Natomiast jeśli zaczniesz odczuwać chłód, wtedy załóż kolejne okrycia wierzchnie. Najważniejsze jest Twoje poczucie wygody.

Grunt to dobrać spodnie!

Spodnie przeznaczone na piesze wędrówki jesienią po górach powinny być wielofunkcyjne. Jakie atrybuty składają się na tę cechę? Pierwszy czynnik to materiał wykonania. Warto by był odpowiednio trwały. Byś podczas marszu nie naraził się na rozdarcie lub przetarcie odzienia. Do tego idealnie, by spodnie były wyposażone w kilka kieszeni, tak by schować do niej najpotrzebniejszy, podręczny ekwipunek. Dodatkowo zwróć uwagę na to, ile spodnie ważą. Powinny być lekkie i przede wszystkim wygodne. Warto, jeśli możesz ze zwykłych bojówek zrobić letnie szorty. Funkcja 2 w 1 przydaje się podczas wzmożonego wysiłku. Dzięki temu odpowiednio wyregulujesz komfort termiczny.

A buty?

Buty są fundamentem udanego wypadu na górskie szlaki. Warto wybrać model za kostkę. Dzięki temu noga jest bardziej stabilna. Jeśli Twoje obuwie dostosowuje się do kształtu stopy, to tym lepiej. Możesz wtedy skupić się na górskich widokach, a nie przejmować się swoimi stopami. W solidnym bucie są bezpieczne! Zadbaj o to, by but był funkcjonalny i niezbyt ciężki. W końcu to Ty je dźwigasz. Wysokiej klasy obuwie sprawdzi się w każdych warunkach atmosferycznych.

Górskie dodatki

Nie chodzi o biżuterię lub błyszczący się zegarek. Jesienią słońce potrafi zaskoczyć, jak i temperatura. Bywają dni, gdzie przekracza ona grubo 20 stopni Celsjusza. Dlatego warto wziąć ze sobą czapkę z daszkiem, która osłoni Cię od drażniących promieni słonecznych oraz odpowiednio zabezpieczy przed udarem słonecznym.

Teraz w drugą stronę. Mogą zdarzyć się również dni chłodniejsze, zwłaszcza rześkie poranki. Wtedy lepiej mieć ze sobą coś na osłonę szyi, najlepiej wielofunkcyjną chustę, którą w razie potrzeby możesz wykorzystać na wiele innych sposobów. Jeśli jest odporna na promienie UV, to da sobie radę też jako czapka.

Klimat gór jesienią jest niepowtarzalny. Ludzi na szlakach jest mniej, a schroniska nie pękają w szwach. Oczywiście całe wyekwipowanie nie kończy się na ubraniu. Warto zadbać o solidny plecak na trasę (przeczytasz o tym TU) oraz o konkretne posiłki (sprawdź TEN ARTYKUŁ). Po skrupulatnym przygotowaniu wszystkiego zostaje najprzyjemniejsze – beztroski marsz.

Autor: Jakub Dobrzyński

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2020
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij