Czym żywić się w sytuacji kryzysowej?

2020-10-02
Czym żywić się w sytuacji kryzysowej?

Popularna teoria trójek głosi, że człowiek jest w stanie przetrwać:

  • 3 minuty bez tlenu,
  • 3 dni bez wody,
  • 3 tygodnie bez pożywienia.

O ile dwa pierwsze punkty są bezdyskusyjne, o tyle warto zastanowić się nad trzecim. Czy rzeczywiście jesteśmy w stanie przeżyć aż tak długo bez jakiegokolwiek pokarmu?

Nie umrzemy w tym czasie z głodu, tutaj pełna zgoda, ale tylko dlatego, że wcześniej zabije nas brak sił do działania, rozdrażnienie, apatia i spadek percepcji uniemożliwiający efektywne działanie w terenie przygodnym.

Do prawidłowego funkcjonowania w stanie spoczynku, dorosły człowiek musi przyswajać dziennie pożywienie o wartości energetycznej równej 2040 kcal. Wartość ta wzrasta do około 3500 kcal przy wzmożonym wysiłku, np. podczas wielodniowej eksploracji dzikiego terenu. Same kalorie to jednak nie wszystko. Równie ważna jest odpowiednio zbilansowana dieta, zawierająca nie tylko odpowiednie ilości węglowodanów, tłuszczu i białka, ale też minerałów, mikroelementów i witamin. Nie można ograniczyć się do tylko jednego rodzaju pożywienia.

Rośliny powszechnie występujące w naszym klimacie, pozwalające wzbogacić ubogi w wartości odżywcze prowiant:

  • żołędzie dębowe - należy wypłukać je w wodzie z popiołem drzewnym, a następnie ugotować. Zawierają węglowodany, tłuszcze i białko,
  • łopian - jadalne są korzeń i łodygi. Przed spożyciem najlepiej je ugotować,
  • pałka szerokolistna (pałka wodna) - jadalne są kłącza, można je spożywać na surowo,
  • dzikie, łatwo rozpoznawalne owoce, np. jeżyny, maliny, borówki, poziomki,
  • pokrzywa - po ugotowaniu przestaje parzyć. Zawiera bardzo dużo żelaza,
  • czosnek niedźwiedzi - charakteryzuje się ostrym zapachem. Liście, kwiaty i cebulki można jeść na surowo,
  • głóg - jadalne są małe czerwone owoce,
  • szczaw - liście można jeść na surowo.

Głównym budulcem naszych mięśni jest białko, którego najbogatszym źródłem jest mięso, jednak ciężko jest je zdobyć, gdyż wiąże się to z wcześniejszym nabyciem umiejętności łowieckich. Jedną z nich jest zastawianie sideł.

W dzikim terenie dużo łatwiej jest złowić rybę, niż upolować zwierzynę. Wystarczą do tego żyłka i haczyk, które powinny wchodzić w skład indywidualnego pakietu survivalowego. Za wędzidło posłużyć może kij wycięty z leszczyny, a za przynętę znalezione w pniach powalonych drzew larwy chrząszczy. Te również stanowią pokaźne źródło białka. Można je jeść na surowo, gotowane, lub pieczone. Złowione ryby należy najpierw wypatroszyć, usuwając wnętrzności, a następnie gotować lub piec nad ogniem.

Inne niekonwencjonalne źródła pożywienia dostępne w klimacie umiarkowanym:

  • owady - mrówki, chrząszcze, pszczoły, osy, koniki polne, świerszcze. Przed spożyciem należy pozbyć się ciężkostrawnych fragmentów, takich jak skrzydła, pancerze, odnóża,
  • ślimaki i dżdżownice - zawierają pokaźne ilości dobrze przyswajalnego białka. Trzeba je ugotować, usuwając wcześniej wnętrzności,
  • grzyby - zawierają białko. Nie zaleca się ich zbierania w przypadku jakichkolwiek wątpliwości związanych z identyfikacją danego gatunku. Część z nich jest silnie trująca,
  • orzechy: włoski, leszczyna, buczyna, nasiona sosny, żołędzie dębu.

Jeśli nie jesteś pewny tego, czy znaleziony owoc lub roślina są jadalne, to istnieje prosty test przydatności do spożycia. Uczy się go w jednostkach specjalnych na całym świecie. Zaznaczam jednak, że sposób nie jest w stu procentach pewny i należy stosować go jedynie w realnych sytuacjach kryzysowych.

Test przydatności

Poszczególne kroki należy wykonać w podanej kolejności. W przypadku wystąpienia objawów niepożądanych należy zakończyć test.

1. Powąchać badaną roślinę. Jeśli pachnie gorzkimi migdałami to znak, że zawiera cyjanowodór i nie nadaje się do spożycia.

2. Wycisnąć trochę soku na wewnętrzną część nadgarstka, odczekać kilka godzin. Jeśli skóra zacznie piec, pojawi się zaczerwienienie lub pęcherze, roślinę należy wyrzucić. W przeciwnym wypadku kontynuować test.

3. Wycisnąć odrobinę soku kolejno na wargi i język. W przypadku pieczenia roślinę wyrzucić.

4. Zjeść bardzo mały kawałek i odczekać kilka godzin.

Przy braku niepożądanych efektów roślinę można uznać za jadalną.

Autor: Kajetan Adventurer Wilczyński

Pokaż więcej wpisów z Październik 2020
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij