Armie świata: Rzymianie – potęga starożytności

2018-01-15
Armie świata: Rzymianie – potęga starożytności

To jedna z największy armii w historii świata. Panowała nad ziemiami Europy południowej i zachodniej, północną Afryką i częścią zachodniej Azji. Dzięki swojej sile zapewniła dominację w świecie antycznym przez ponad tysiąc lat. Kluczową rolę odgrywała w czasach republiki oraz cesarstwa. Na armię rzymską składały się wojska lądowe oraz flota. Nazywane były legionami. Natomiast flotę określało słowo classis. Na potęgę armii rzymskiej pracowali wszyscy obywatele. Najbogatsi oraz ci mniej zamożni. Jako ostatni sukces podaje się bitwę na Polach Katalaunijskich w roku 451. Jak wyglądały struktury armii rzymskiej? Jak wyglądała organizacja dowodzenia? Jaką taktyką posługiwali się Rzymianie? Na te wszystkie pytania postaramy się znaleźć odpowiedź.

Zarys historyczny

Początki armii rzymskiej sięgają okresu założenia państwa-miasta. Pierwszy oddział stanowili król, jego drużyna i mężczyźni z okolicznych trzech plemion. Liczyli 3000 i nazywani byli legionem. Legion dzielił się 100-osobowe centurie. Oprócz tego była jeszcze jazda konna w liczbie 300. Jeźdźcy walczyli pieszo. Konie potrzebne były jedynie do przemieszczania się podczas marszu. Na początku legiony stosowały falangę, natomiast w późniejszych latach porzucono to rozwiązanie. Wszyscy żołnierze mieli pancerze, hełmy, owalne tarcze i miecze. Pod koniec IV wieku p.n.e. legion stanowił liczbę 4500 żołnierzy. W pierwszych wiekach Cesarstwa Rzymskiego legiony były fundamentem armii rzymskiej. W późniejszych wiekach przydzielono do legionów artylerię. W IV wieku naszej ery armia liczyła 174 legiony. Były dzielone na polowe i pograniczne.

Dowodzenie

Naczelnymi dowódcami armii byli konsulowie. Oficerowie, którzy byli pod nimi, pochodzili zazwyczaj z bogatych rodzin. Konsul odróżniał się od innych żołnierzy strojem. Miał czerwony płaszcz, nazywany paludamentum. Bardzo ważny z punktu strategicznego i logistycznego był dla konsula kwestor. Zajmował się sprawami finansowymi, dbał o żywność, rozdzielał lub sprzedawał wojenne łupy. Naczelny wódz miał do dyspozycji sztab składający się z:

  • legatów – w zastępstwie za naczelnego wodza mogli dowodzić armią,
  • prefektów wojskowych – stali na czele oddziałów specjalnych,
  • trybunów wojskowych – służyli naczelnemu wodzowi.

Taktyka walki

Taktyka była mocną stroną armii rzymskiej. Wodzowie ufali swoim podopiecznym, licząc na ich wyćwiczoną zręczność i dyscyplinę. Głównym celem legionu podczas bitwy było rozbicie środka formacji przeciwnika. Następnie należało pojmać dowódcę i odebrać wrogowi chęć do dalszej walki. Czasem ta taktyka okazywała się mało skuteczna. Tak było w bitwie pod Kannami, kiedy to dowódca wrogiej Kartaginy – Hannibal, zdemolował rzymskie oddziały. Przed samą walką wódz stosował do swoich żołnierzy przemówienie. Sygnał do boju dawali trębacze. Mieli za zadanie wprowadzić wojsko w stan ekstazy i szału wojennego. Wróg miał się ich bać.

Do najmocniejszych punktów działań wojennych Rzymian należała inżynieria oblężnicza. Łączyła umiejętność walki i talent konstrukcyjny. Popularne wówczas były katapulty, czyli maszyny do niszczenia murów przeciwnika. Największą katapultą był onager, czyli Dziki Osioł. Potrafiła wyrzucać 10 kg głazy na odległość 400 metrów.

Uzbrojenie legionisty

Wyposażenie bojowe żołnierza rzymskiego przez wieki ulegało zmianie. Styl uzbrojenia był poddawany był modyfikacjom. Jednak pewne podstawy zostały zachowane. Do nich należały:

  • hełm,
  • tarcza – początkowo owalna, później w kształcie prostokąta,
  • pancerz – zbroja łuskowa albo kolczuga, w późniejszym okresie zbroja segmentowa,
  • włócznia lub oszczep,
  • krótki, obosieczny miecz.

Gdyby nie armia rzymska i jej podboje bardzo możliwe, że współczesny świat nie wyglądałby tak, jak w tej chwili. To zdecydowanie była jedna z najpotężniejszych armii świata. Co prawda korzystała również z metod batalistycznych Greków, których podbiła. Skopiowała przede wszystkim falangę. To jednak wymyśliła swoją taktykę bitewną. Wojny toczone przez Rzymian wymagały wielkiego nakładu pracy wielu ludzi. W podróże wojenne udawali się też kamieniarze, cieśle, inżynierowie oraz inni rzemieślnicy. Wojna prowadzona przez Rzymian to był prawdziwy spektakl.

Autor: JD

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2018
Przeczytaj pozostałe artykuły
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel